Tęczowa Bundeswehra

wtorek, 24 styczeń 2017 22:40 Napisał  Dział: news Czytany 19929 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Politico Politico

Podczas gdy prasa niemiecka wciąż debatuje nad kontrowersyjnym otwarciem niemieckiej armii na cudzoziemców z innych krajów Unii Europejskiej,

minister obrony Urszula von der Leyen wpadła już na kolejny pomysł. Niemiecki tygodnik „Focus” twierdzi, że pod koniec stycznia dowództwo armii weźmie udział w szkoleniu na temat „tożsamości seksualnej” w Bundeswehrze, organizowanym przez MON.

To prawdziwa szansa dla Bundeswehry, by zaprezentować się jako pracodawca otwarty, elastyczny i nowoczesny

—podkreśliła von der Leyen, przyznając poniekąd rację krytykom, którzy twierdzą, że Bundeswehra to nie armia tylko „związki zawodowe żołnierzy”. W niemieckiej armii służy obecnie niecałe 167 tys. żołnierzy, choć w ustawie o obronności mowa jest o armii 170-tysięcznej. Rząd w Berlinie zdecydował o zwiększeniu od 2017 roku armii o kolejne 7 tys. żołnierzy, by docelowo liczyła 185 tys. mężczyzn, kobiet i osoby innych płci.

 Jak zaznacza „Focus” w Bundeswehrze służy obecnie już ponad 17 tys. homoseksualistów, biseksualistów i transseksualistów.

To ok. 8 proc. wszystkich żołnierzy

—wskazuje tygodnik. Innym pomysłem na wypełnienie szeregów Bundeswehry jest umożliwienie ochotnikom z innych krajów Unii Europejskiej służbę w niemieckiej armii. Taki postulat zawiera nowa Biała Księga polityki bezpieczeństwa MON.

Otwarcie Bundeswehry na obywatelki i obywateli UE byłoby nie tylko „ważnym instrumentem personalnego wzmocnienia niemieckiej armii, lecz także mocnym sygnałem wspierającym europejską perspektywę wojska.

 

/wPolityce/Focus/

Ostatnio zmieniany środa, 25 styczeń 2017 01:59